poniedziałek, 28 czerwca 2010

Dzień pod znakiem stomatologa ;)

Prawa, górna "czwórka" złamana w połowie. Wypadła razem z plombą. Pół zęba się jednak ostało, więc poszłam go dzisiaj ratować... Każda wizyta u stomatologa to dla mnie stres podwójny. Po pierwsze - strasznie się boję. Po drugie - za każdym razem, kiedy siadam na fotelu, moje uzębienie wywołuje "ochy" i "achy" u wszystkich dentystów i to bynajmniej nie z powodu jego urody, bo jednak troszkę można mu zarzucić ;) Zaskoczenie wywołuje bowiem unikatowa, jak się okazuje, budowa moich kłów ;/ Zanim więc lekarz cokolwiek zacznie czynić przy ząbkach, ogląda z wielkim zaciekawieniem moje kiełki, a dzisiaj pani stomatolog poszła jeszcze dalej - żałowała, że nie ma przy sobie... aparatu fotograficznego!!! ;))))... Z kolei, kiedy przychodzi ta chwila, kiedy ząb trzeba usunąć (co zdarza się niezwykle rzadko, bo moje zęby nie bolą... zaczynają dopiero, kiedy już nic się z nimi nie da zrobić), widzę zachwyconych dentystów, wpatrujących się w wyrwany korzeń. Oczywiście, jeśli tenże uda się wyrwać w całości, gdyż moje ząbki nadają się podobno tylko na chirurgię szczękową. Za każdym razem to samo pytanie: skąd takie kły i jakim cudem u osoby o takiej drobnej posturze korzenie jak u konia!!! A niby co ja za to mogę, że jestem zbiorem genów moich antenatów? Mogę sobie tylko wyobrazić, co każdy z nich dzierżył w buzi ;)))... W każdym razie dzisiaj ząb udało się uratować. Zobaczymy, na jak długo.
A, wrzucę dzisiaj bieżniczek z pasów... Z quiltingiem maszynowym... Długi coś ponad metr... Sprzedany :)

3 komentarze:

  1. znam ten ból- wyjście do tego akurat lekarza u mnie wymagałoby jednocześnie chyba pomocy kardiologa, bo zawał na miejscu, ale na razie daję radę :)Bieżnik odwrotnie niż kontakty z dentystą-ZACHWYCAJĄCY:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny bieżnik podobnie jak poprzednia praca- na ślubny prezent! cuda!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj! wiesz jak mam opisany numer do mojego stomatologa? DENTYSTA- SADYSTA!A moje korzenie rosną sobie jak chcą każdy w inną stronę, więc kiedy muszę wyrwać jednego zęba mam wrażenie ,że nie mam całej szczęki.A bieżnik po prostu CUUUUDDDOOO!

    OdpowiedzUsuń