wtorek, 24 sierpnia 2010

Wracam ;)))

Wracam na bloga po ponad miesięcznej przerwie ;) Pewnie bym sobie jeszcze odpuściła z tydzień lub dwa, ale czytelnicy mnie gonią, karcą, podpytują dlaczego tak cicho i co się stało... Ano, stało się... Dużo rzeczy się "stało" i to zarówno bardzo miłych, jak i takich, które odcisnęły się smutkiem w mojej duszy. Jednym słowem, ten ostatni miesiąc, to była -cytując Olgę Jackowską- "karuzela marzeń, karuzela zdarzeń"...
A w ogóle to też mi bardzo miło, ponieważ te wszystkie maile od czytelników, znajomych, utwierdziły mnie przekonaniu, że pisanie tegoż bloga ma jakiś sens. Przeto pisać będę ;), aczkolwiek nie gwarantuję, że znów w jakimś momencie nie zapadnie cisza ;P
...I dzisiaj, żeby już nie przynudzać, wrzucam kolejną z moich prac, dedykując ją osobie, która chyba najbardziej namawiała mnie do powrotu na bloga - Krzysztofowi W. :))) Wiedząc o tym, że Krzysiek bardzo tęskni za górami, będzie to makatka-quilt z górskim krajobrazem. Właściwie to mini-quilt, ponieważ to maleństwo ma jakieś 35 x 49 cm. Jednym słowem - drobnica. Technika aplikacji maszynowej, quiltingu maszynowego i haftu ręcznego na czterech warstwach... Quilt został sprzedany i cieszy Panią Hannę z Warszawy.

4 komentarze:

  1. cieszę się,że wróciłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miło wiedzieć, że jesteś z powrotem. Trzymaj się i nie daj smutkom!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nom, przepiękny obrazek..staraj się dalej..

    OdpowiedzUsuń