czwartek, 30 września 2010

Siła integracji ;)

Koniec!!! Skończyłam dzisiaj kurs! Właściwie powinnam napisać "skończyliśmy", gdyż przez dwa ostatnie dni nastąpiła całkowita integracja naszej jedenastoosobowej grupy (7 kobiet, 4 facetów). Duża w tym zasługa Oli, naszej ostatniej trenerki (chyba tak to się teraz nazywa :D), która poprzez kapitalne ćwiczenia całkowicie scaliła grupę. REWELACJA!.. REWELACJA!!! Nawiązały się fantastyczne znajomości, które -jestem tego pewna- zaowocują na polu zawodowym każdego z nas... Dlatego tutaj, na blogu, chcę podziękować: Oli, Krysi, Dance, Eli, Ani, Kasi, Joasi oraz Sławkowi, Leszkowi i dwom Zbyszkom za wspaniale spędzony razem czas. Było mi naprawdę bardzo miło :)

Dla wszystkich kwiaty :))) Co prawda tylko na poduszkach (wszystkie pojechały do Stanisławic).




4 komentarze:

  1. Skromność bywa najpiękniejsza,te poduszki są tego dowodem.

    OdpowiedzUsuń
  2. No tak, a guziki nie będą w głowę drapały ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że Wam się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń