czwartek, 6 stycznia 2011

Co zrobić z resztkami? Uszyć patchwork :)))

Dzisiaj -dla niedowiarków- dowód na to, że patchwork powstaje czasami "z niczego" ;)... Po listopadowym szyciu bieżnika dla Strimy, ostał się pas pozszywany z nieregularnych skrawków biało-niebieskich tkanin. Jak na rodowitą poznaniankę przystało... hmm, hmm... żal mi było wywalić to do kosza ;P. Pocięłam na mniejsze kawałki, pozszywałam, doszyłam biały aplikowany panel, przepikowałam górę z ociepliną quiltingiem maszynowym... i oto powstała podusia :)))

13 komentarzy:

  1. Szczerze zazdroszczę umiejętności;-), najefektowniejsze prace powstają przeważnie "z niczego"
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam niebieskie kompozycje:) Bardzo fajna podusia

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna jest w tych niebieskich kolorkach!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny jest, trwam w zachwycie nad Twoimi pracami i pracowitością. A jak nad Wartą?
    Pozdrawiam Maria z Pogórza Przemyskiego

    OdpowiedzUsuń
  5. nom jak coś się wymyśli, to się i zrobi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam Cię Gosiu, Aśka z Krakowa
    tutaj poprosiłam o zrobienie skryptu dla moich rodziców i tutaj podziękuję, bo jest za co. Kiedy mi go przysłałaś przez dwa lub trzy dni było gorzej i nawet chwilę zwątpiliśmy, ale pózniej wszystko nagle i w cudowny sposób zaczęlo się zmieniać na lepsze. Największym takim chyba cudem było to że odezwał się do moich rodziców prawnik, który przedtem nawet nie chcial ruszyć palcem w ich sprawie bo nie stac ich było na niego, a teraz odezwał się pierwszy tak sam z siebie i postanowił wszystko poprowadzić i to za darmo. Odnalazły się tez w archiwum dokumenty, które według wstępnych danych były nie do odzyskania.
    Dziękuję Gosiu za pomoc i za wszystko

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj,
    Mam pytanie (bo trochę szyję, ale nie wiele) czy ten kwiatek najpierw podkładałaś tak aby materiał się nie strzępił, czy może ten ścieg którym jest on obszyty pozwala na przyszycie materiału bez podkładania? Mnie od szycia zawsze odstrasza to ciągłe podkładania, a ja niestety do cierpliwych nie należę:( Będę ogromnie wdzięczna za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kwiatek jest wykonany techniką aplikacji na fliselinie z klejem, a następnie przyszyty ozdobnym szwem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Proszę jak "poznańskie skąpstwo" może by twórcze:)
    Pozdrawia poznanianka:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super poduszka, bardzo inspirująca! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Deilephila, coś w tym musi być ;))) Pewna osoba w moim domu twierdzi, że ja z dwudziestogroszówki potrafiłabym szynę tramwajową wyciągnąć :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Dwudziestogroszówki to się kładło na szynach..

    OdpowiedzUsuń