sobota, 15 stycznia 2011

Niespodzianka od rana :)

Wpadłam dzisiaj rano z moimi dziewczynami do kiosku z gazetami... Oglądamy, przeglądamy... Wertuję sobie lutowy numer miesięcznika "M jak mieszkanie", a tam w artykule "Bitwa na poduszki" cóż widzę??? Jedna z moich prac - dżinsowa poduszka z aplikacjami przestrzennymi :))) To już kolejna moja praca, dostrzeżona  i polecana przez ten miesięcznik. Dziękuję :) Miło mi niezmiernie :)...
"Niespodzianką" kolejną były dwa maile w mojej poczcie, z prośbą o "działanie magiczne"... Wczoraj też taka prośba do mnie dotarła :/ Myślę, że to po komentarzu Asi z Krakowa, zamieszczonym pod którymś wpisem poniżej, którym to komentarzem zrobiła mi niechcący... "reklamę" ;) Muszę chyba coś wyjaśnić, żeby nie było nieporozumień. Życie, Moi Drodzy, to nie bajka o Harrym Potterze i tym bardziej ja takim Harrym nie jestem. O ile mogę podjąć się pewnych działań, żeby komuś pomóc, wtedy, gdy widzę, że to wszystko ma sens, niczemu i nikomu nie szkodzi, a pomóc może - podejmuję się i nigdy takiej pomocy nie odmawiam. Natomiast nigdy nie zareaguję na prośbę, by poszamanić w kierunku (przykładowo): "aby mojemu sąsiadowi szlag trafił krowę". Dlatego, jeśli naprawdę macie jakiś poważny problem, który trzeba rozwiązać, możemy wspólnie nad nim popracować i postaram się zaradzić (tak, jak było w przypadku Asi). Jednakże proszę mi nie przysyłać maili z prośbami o rzucanie klątw i magiczne "podkładanie nóg" innym osobom, bo na takie maile po prostu nie będę odpowiadała.
     A moim wiernym czytelnikom tak po cichutku pragnę napomknąć, że trwa konkurs na "Blog Roku 2010" i jeśli ktoś z Was da się naciągnąć na SMS-a za 1,23 PLN w głosowaniu na mojego bloga, to będzie mi bardzo miło :))) Wystaczy kliknąć w fioletową "zakładkę" pod tytułem bloga, a tam znajdziecie kod i numer pod który należy wysłać SMS-a... Dziękuję :)))


1 komentarz:

  1. nom taką podusią to można powalczyć ;)..
    O takie klątwy niech się w Kościele modlą :)

    OdpowiedzUsuń