sobota, 7 kwietnia 2012

Koszyk dla Zajączka ;)

Bartek, syn mojej koleżanki Oli, mówi do Natana, podczas wspólnej zabawy klockami:
- Co, młody, uszykowałeś już koszyk?
- Do cemu? - pyta Nataniel.
- No, dla zająca. W Święta zając biegnie i do każdego koszyka, który stoi przy drzwiach wejściowych do domu, wrzuca prezenty.
Malec musiał sporo nad tym główkować i w końcu coś wykombinował. Wszyscy, zajęci swoimi sprawami, dopiero po jakimś czasie zauważyli, że pod drzwiami wejściowymi stoją w równym szeregu, znalezione przez niego kosze i koszyczki, począwszy od koszyków na zabawki, kredki, skończywszy na wiklinowym koszyczku do chleba. Natan został powstrzymany na etapie opróżniania... kosza na brudną bieliznę w łazience :)))

Życzę wszystkim Pogodnych i Radosnych Świąt :)))

3 komentarze:

  1. Zdrowych, wesołych, rodzinnych i pełnych miłości Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uśmiałam się - mądre dziecię! ;)
    Wesołego Alleluja! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jeszcze trzeba tego zająca znaleźć ;)

    OdpowiedzUsuń