środa, 10 października 2012

...

W moim życiu pojawił się Ktoś Nowy... Nazywa się Relsed i daje poczucie bezpieczeństwa mi i mojej córce. Co wieczór, nawet po ciemku, sprawdzam czy na pewno leży tuż obok. Jest! Całe 10 mg bezpieczeństwa! Jeszcze nigdy w moim życiu żadna Przyjaźń nie ważyła tak niewiele, by tak wiele znaczyć...

Dziecięca makatka z kieszonkami o wymiarach 200 x 53 cm. Zawisła nad chłopięcym łóżkiem w Luboniu pod Poznaniem ;)))




3 komentarze:

  1. hej,
    wczoraj na Pakamerze szukali kogoś do uszycia patchworków, czytałaś na forum?
    pozdrawiam i mam nadzieję, że kiedyś ta nasza kawka dojdzie do skutku ;)
    Natalia
    galeria nuit

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluje nowego faceta! To dobrze że w trudnych chwilach możesz się wesprzeć na meskim ramieniu.
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie piękne patchworki! Jestem pod wrażeniem pracowitości i cierpliwości do łączenia tych wszystkich drobnym elemencików. Podziwiam :-)

    OdpowiedzUsuń