niedziela, 21 października 2012

Czy sowy idą do nieba?

Nataniel siedzi przy stole kuchennym i w milczeniu (!!!) bazgrze niebieską kredką na całą długość i szerokość kartki, gdy do kuchni wchodzi Bruno - syn mojej przyjaciółki.
- Cześć, młody. Rysujesz? A co to jest?
- Zowa.
- Sowa??? A dlaczego niebieska? Sowy nie są niebieskie!
Natan z powagą przerywa długie milczenie, nie odrywając się od rysowania i nie podnosząc wzroku znad kartki:
- Zowa posła do nieba.

...

Różowy króliczek patchworkowy.


3 komentarze:

  1. Ponoć dzieci wiedzą i widzą to co w nas dorosłych już zanikło ,zatarło się.
    Piękne dzieła tworzysz ,podziwiam od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wzruszające. Czy Natan już z Wami na stałe?

    OdpowiedzUsuń
  3. W niebie bez sów byłoby smutno, wiec na pewno tam idą. :)
    Dobrze, że dzięki lekowi jesteś spokojniejsza, bezpieczniejsza.
    Prace podziwiam, bo są fantastyczne!
    Pozdrawiam ciepluśko

    OdpowiedzUsuń