środa, 30 stycznia 2013

Do góry nogami

Czy ktoś z was może mi wytłumaczyć, dlaczego wszelkie gazetki i foldery reklamowe są w ostatnich czasach masowo drukowane dwustronnie? Jakoś nie kumam koncepcji... Jako do prywatnego przedsiębiorcy, docierają do mnie co dwa tygodnie gazetki z "Selgrosu" i szlag mnie trafia, kiedy muszę żonglować nimi, żeby cokolwiek przejrzeć, bo gazetka od połowy jest "do góry nogami"! Dzisiaj wyciągam ze skrzynki gazetki dwóch innych firm i one też są "wewte i w tewte" - jak mawiała moja mama :/ Może komuś nie robi to różnicy, ale ja jestem typowym przykładem "tyłoprzeglądacza" i wszelkie czasopisma, dokumenty, albumy, książki zaczynam przeglądać i kartkować od końca, więc kiedy wpada mi do ręki taki dwustronny dziwoląg, widzę do góry nogami. Odwracam "to to" wtedy do pozycji prawidłowej, ale odruchowo i tak spoglądam na ostatnią stronę... i znów mam do góry nogami! Rekompensatą za zszargane nerwy bywają dwie strony środkowe, bo chociaż jedna z nich jest w pozycji prawidłowej :D
Próbowałam pytać o sens powyższego wielu znajomych, ale jak się okazuje, oni też nie potrafili mi tego w żaden sposób wytłumaczyć. Znaczy - nie tylko ja nie kumam ;D

Dziecięce poduszki w patchworku klasycznym. Wymiary: 40 x 40 cm.