wtorek, 14 maja 2013

Guzik prawda!

Moi Drodzy mniej lub bardziej szyjący! Chciałabym w imieniu organizatorów i moim własnym zaprosić Was na ciekawe wydarzenie i... konkurs!





Fajna nagroda, więc powalczyć warto ;)
A co ja mam z tym wspólnego? Otóż w niedzielę, 16 czerwca będę miała przyjemność w ramach tejże imprezy poprowadzić warsztaty patchworku. Zapraszam!
Z reguły na takich kilkugodzinnych warsztatach patchworkowych, gdzie stopień zaawansowania uczestników bywa różny, szyje się rzeczy proste: poduszka, makatka... coś w kwadracie, coś w prostokącie... Ja tym razem postanowiłam być przekorna i obmyśliłam sobie, że będziemy szyć letnie torby z aplikacjami we wszelkich możliwych technikach (a aplikacja ma tych technik sporo!). Lato przed nami, więc taka kolorowa, patchworkowo - aplikowana torba przyda się każdej z nas (a może i każdemu, gdyż dla panów drzwi są otwarte :D).

A żeby nie było, że łapki Shayneen'owe tylko przy patchworku ujrzeć można... oto i one we własnej osobie :D Na grubej, celowo wizualnie "postarzanej"  torbie drelichowej. Torba do kupienia w mojej galerii w Pakamerze.