sobota, 6 września 2014

Idę do przedszkola, idę pierwszy raz... :)

Początek września już chyba zawsze będzie mi się kojarzył z pierwszymi dniami moich dzieci w przedszkolu. O ile Dalia, starsza córka, aklimatyzację przeszła bezproblemowo, o tyle Cyntia, młodsza, dała popalić zarówno nam - rodzicom, jak i całemu personelowi przedszkolnemu. Całemu! Od dyrekcji po kucharki i intendentkę! Domyślacie się już zapewne, że starsza do przedszkola pochodziła, natomiast młodszy buntownik zakończył edukację przedszkolną po 3 tygodniach :D Co dziecięciu nie pasowało? Dżem dla przykładu... Podobno ten sam codziennie! Może to i wina moja, matki, bowiem od małego przyzwyczajałam dzieciaki do dżemów robionych przeze mnie własnoręcznie, a tu masz! Poszło maleństwo do szeroko reklamowanego przedszkola i podano jej na chlebku jakąś galaretowatą breję, w której cząstkę owocu z lupą szukać :) Oczywiście nie jadła! Kożuch na mleku - nie piła! Obiad nie taki - strajk głodowy... I rzecz najgorsza z najgorszych: leżakowanie!!! Oczywiście przez trzy tygodnie edukacji nie położyła się ani razu, przesiedziawszy na leżaku z ponurą miną (ponoć lekko kimając na siedząco, jak zeznała pani). A ja, matka rękodzielniczka, starałam się, by moje dziecię miało śliczną, niepowtarzalną pościel... I worek na kapcie... :)
Baliśmy się, nakręcani przez znajomych, że brak edukacji przedszkolnej odbije się na niej negatywnie. Zupełnie niepotrzebnie, gdyż do tzw. grupy zerówkowej poszła o rok wcześniej, do pierwszej klasy też, a następnie przez całą szkołę podstawową, gimnazjum i liceum, rok w rok, przynosiła świadectwa z czerwonym paskiem. Nauka zawsze przychodziła jej łatwo; najwięcej materiału zapamiętywała z lekcji, więc w domu nie widziałam jej ślęczącej nad książkami. Dlatego jeśli słyszę, że osoba, której dziecko z jakichś względów nie może lub nie chce uczęszczać do przedszkola, martwi się o to, że brak takiego "startu" w czymś dziecku może przeszkodzić, mówię - bez paniki! Da radę! Naprawdę :) Jeśli ty uwierzysz w swoje dziecko, ono też uwierzy w siebie :)

***
Wrzesień... Szkoła i przedszkole = czas woreczków :)









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz